Blog

                    Sneaker Blog
10 modeli, które pisały historię Nike Air Max

10 modeli, które pisały historię Nike Air Max

10/04/2018
Buty na poduszkach niewątpliwie podbiły świat. Stały się popularniejsze niż flagowe modele konkurencyjnych marek. Serią Air Max Nike zapewniło sobie rozpoznawalność na całym świecie, a co więcej, zaczęło dyktować trendy w miejskiej modzie.  

Już pierwszy projekt air maxów przyjął się tak dobrze, że do dziś triumfuje na sklepowych półkach w dziesiątkach różnorodnych wariantów. Od jego czasu Nike wyniosło swój flagowy produkt na wyżyny, nieustannie przekraczając kolejne granice i na nowo definiując znaczenie amortyzacji. Zagłębiając się w historię marki, przedstawiamy 10 najpopularniejszych modeli Air Max


Nike Air Max 1

 
  26 marca 1987 to data przełomowa nie tylko dla Nike, ale również dla całego sneakersowego świata. Producent wypuścił wtedy na rynek model Air Max 1, który jako pierwszy oferował widoczny system amortyzacji oparty na poduszkach wypełnionych gazem. Nike zrealizowało ryzykowny pomysł polegający na tym, by owe poduszki wyeksponować. Podeszwy posiadały więc przezroczyste okienka, przez które widać było amortyzatory. Początkowo producent obawiał się, że użytkownicy będą celowo dziurawić poduszki i reklamować buty, ale w rzeczywistości Nike Air Max 1 został gorąco przyjęty.    



Nike Air Max 90

 
  Lata 90. to okres bujnego rozkwitu flagowej serii Nike. Rozpoczął się od premiery Air Max 90, czyli drugiego najpopularniejszego do dziś modelu tej marki. Za jego projekt odpowiadał twórca legendarnych „jedynek” – Tinker Hatfield. Nadał mu on bardziej dynamicznego wyglądu i połączył skórę z syntetycznym zamszem. Początkowo buty nosiły nazwę Air Max III, lecz po wznowieniu serii, dziesięć lat później, doczekały się innego miana. Reedycji air maxów 90 było zresztą sporo. Do dziś te kultowe sneakersy wracają w coraz to nowszych wariantach.

    


Nike Air Max 180  i 95

 
  Swoją nazwę ten model zawdzięcza poduszce powietrznej, która po raz pierwszy była widoczna w 180 stopniach. Co więcej, cechowała się 50-procentowo większą wydajnością niż poprzednie modele. Air maxy te ukazały się w kilku wersjach kolorystycznych, lecz wszystkie one zaprojektowane były według tego samego schematu. Cholewka zachowywała białą barwę, a poszczególne warianty odróżniały kolory detali. Na każdym inaczej wyglądał Swoosh i obramowanie okienka Air.   Podczas gdy pierwsza połowa lat 90. upłynęła pod znakiem air maxów III, druga była czasem Nike Air Max 95. Inaczej nazywane były one Air Total Max. Wyjątkowo nie pracował przy nich Tinker Hatfield, projekt stworzył natomiast Sergio Lozano. Zainspirował się on ludzką anatomią, a dokładnie – kręgosłupem, żebrami i ścięgnami. Wiedzę na ten temat wykorzystał, by udoskonalić system amortyzacji. Po raz pierwszy więc sneakersy Air Max posiadały poduszkę powietrzną nie tylko pod piętą, ale i w przedniej części buta.

    


Nike Air Max 97

 
  Nike Air Max 97 to model, w którym poduszkę gazową zastosowano na całej długości stopy. Inspiracją do jego stworzenia miał być japoński, superszybki pociąg Shinkansen. Podobnie jak on, but wygląda niczym wystrzelony z pistoletu pocisk. Co ciekawe, w air maxach 97 wykorzystano odblaskowe elementy z 3M, które miały zwiększyć widoczność biegaczy w nocy. Jednak sam projektant Christian Tresser przyznał po latach, że prawdziwą i jedyną inspiracją do powstaniu tego dynamicznego modelu butów, była uderzająca o taflę - kropla wody.

      


Nike Air Max 2003 i Air Max 360

 
  To modele, który wyraźnie wykorzystują osiągnięcia jego dwóch poprzedników. Nike Air Max 2003 został stworzony przez projektanta air maxów 95 – Sergio Lozano. Próbował on skonstruować podeszwę wykonaną wyłącznie z poduszki gazowej, lecz w tamtym czasie było to jeszcze niemożliwe. Zastosował więc poduszkę użytą w air maxach 97, zwiększając jednak elastyczność podeszwy. Ciekawym rozwiązaniem był minimalizm – zrezygnowano między innymi z krzykliwych kolorów, stawiając na prostą i uniwersalną biel.   W 2006 roku udało się wreszcie to, do czego Nike dążyło od samego początku serii Air Max. Z podeszw wyeliminowano warstwy pianki, pozwalając użytkownikom „chodzić po powietrzu”. Wraz z amortyzacją zwiększył się poziom stabilizacji stopy. Jeśli chodzi o rozwiązania estetyczne, sięgnięto po kolorystykę sneakersów Air Max 1 oraz po otwory w cholewce, kojarzące się z air maxami 95. Model Air Max 2006 funkcjonował pod nazwą Air Max 360. 


Nike Air Max+ 2009

 
  To w tym bucie system Air Max został całkowicie „uwolniony”. Poduszkę powietrzną zaczerpnięto z air maxów 360 i ich następców – modeli 360 II i 360 III. Pozbawiono ją jednak takich elementów jak obudowa czy klatka, dzięki czemu poduszka była widoczna na całej długości stopy. Kontynuację tego trendu możemy zaobserwować między innymi w Nike Vapormax


Nike Air Vapormax

 
  Patrząc na te sneakersy, można zastanawiać się, czy to na pewno jeszcze buty. Do standardowego obuwia na pewno im daleko. Ich amortyzacja została doprowadzona do perfekcji. Podobnie jak w poprzednich modelach Air Max podeszwy stanowią same tylko poduszki gazowe, z tą jednak różnicą, że nie tworzą one jednej całości. Podzielone zostały na przypominające kryształy klocki, umieszczone w strategicznych częściach podeszwy. Dzięki temu Nike Air Vapormax zapewnia sprężystość zdającą się przeczyć prawom grawitacji. To linia przejmująca dziedzictwo air maxów i stanowiąca obecnie ich drugie wcielenie.    

 


Nike Air Max Zero

 
  Ostatnim zaprezentowanym tu modelem air maxów będzie ten, który został zaprojektowany jako pierwszy. I wcale nie chodzi o kultowe „jedynki”. Przed nimi był bowiem pomysł stworzenia innego buta – zdecydowanie bardziej zaawansowanego technologicznie. Wtedy nie pozwalały na to jednak możliwości. Wrócono więc do niego dopiero po 29 (!) latach. Tak narodził się Nike Air Max Zero, powracający do korzeni i zamykający historię tej serii w zgrabnej klamrze.     Przedstawione powyżej modele Nike Air Max nadały kierunek rozwoju tej uwielbianej na całym świecie serii. Z każdą kolejną odsłoną projektanci marki udowadniali, że ich buty mogą być jeszcze doskonalsze. Z tego, co widać, wcale nie mają zamiaru się zatrzymywać.



Przedstawione powyżej modele Nike Air Max nadały kierunek rozwoju tej uwielbianej na całym świecie serii. Z każdą kolejną odsłoną projektanci marki udowadniali, że ich buty mogą być jeszcze doskonalsze. Z tego, co widać, wcale nie mają zamiaru się zatrzymywać.

Enjoy!
Pokaż więcej wpisów z Kwiecień 2018
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel